Media

Rynek zbrojeń czekają lepsze czasy
2010-07-07 14:10

Liczę na inwestycje infrastrukturalne, bo umowy na realizację autostrad, tras i obwodnic są podpisane i wkrótce przełoży się to na zwiększenie zużycia stali- mówi Andrzej Bryk, prezes Centrostalu Kielce.

W kwietniu, w rozmowie z nami, zakładał Pan, że co najmniej do listopada wykorzystanie mocy zbrojarni należących do Centrostalu-Kielce będzie wynosić 75 - 80 proc. Czy podtrzymuje Pan te prognozy? 
W marcu i kwietniu nasza zbrojarnia wykorzystywała moce w stopniu większym niż zakładaliśmy. Było to spowodowane bardzo mroźną i długą zimą, a co za tym idzie wstrzymaniem prac budowlanych na początku roku oraz ich wznowieniem właśnie na początku wiosny. Teraz obserwujemy niewielki spadek wykorzystania mocy w stosunku do tych dwóch bardzo dobrych miesięcy. Po pierwszych spadkach cen prętów odbiorcy wstrzymali się z zakupami licząc na dalsze obniżki. Jednak teraz znów odnotowujemy większą ilość zapytań, zdobyliśmy też parę dużych zleceń. Tak więc do listopada wykorzystanie zbrojarni nie powinno spaść poniżej poziomu 75 - 80 proc.

Jak Pana zdaniem będą się kształtowały popyt i ceny prętów zbrojeniowych w nadchodzących miesiącach?
Trzeba zauważyć, że obecnie coraz więcej prefabrykatów jest używanych na coraz mniejszych budowach. Daje to nam dystrybutorom dobrą okazję do mniejszych kontaktów. Uważam, że cena prętów zbrojeniowych będzie się teraz stabilizować z niewielkimi korektami w górę i w dół. Nie będzie to jednak miało wpływu na ilość zawieranych kontraktów.

Kiedy nastąpi trwała poprawa koniunktury na rynku stali?
Na pewno będzie to długotrwały proces, tym bardziej, że inwestorzy zrobili się dużo ostrożniejsi. Można zauważyć, że budownictwo mieszkaniowe powoli się odbudowuje. Jednak to już nie te czasy, kiedy deweloperzy mieli sprzedanych 60-70 proc. mieszkań jeszcze zanim rozpoczęli prace budowlane. Teraz jest im dużo ciężej; mają problemy ze sprzedażą. Dużym problemem dla firm deweloperskich jest uzyskanie finansowania, bo banki nie są już tak chętne do współpracy, jak niegdyś. 
Przyznam, że mocno liczę na inwestycje infrastrukturalne, bo umowy na realizację autostrad, tras i obwodnic są podpisane i wkrótce przełoży się to na zwiększenie zużycia stali.

Lakshmi N. Mittal – prezes ArcelorMittal – uważa że popyt na stal powróci do poziomu sprzed kryzysu dopiero w 2012 roku. Czy zgadza się Pan z tą opinią?
Myślę, że ma on bardzo dobre rozeznanie na rynku i zdecydowanie ma rację, choć w Polsce moim zdaniem proces ten może być nawet dłuższy. Problemem są banki i finansowanie inwestycji.

Informacje o firmie
Centrostal Kielce to firma z sześćdziesięcioletnim doświadczeniem w dystrybucji wyrobów hutniczych. Jest branżowym liderem w regionie świętokrzyskim. Spółka ma oddziały w Pabianicach, Radomiu, Rzeszowie, Sandomierzu oraz biura handlowe w Ostrowcu Świętokrzyskim i Warszawie. Jej główna siedziba w Kielcach to baza magazynowa o powierzchni 33 tys. m kw. zdolna jednorazowo zgromadzić 45 tys. ton wyrobów hutniczych. Centrostal Kielce sprzedał w 2008 r. 79 tys. ton stali, a przychody firmy z tego tytułu wyniosły 196,8 mln zł.

Artykuł pierwotnie umieszczony na stroniw www.puds.pl w dniu 2010-07-02.